Nikt nie pokusił się jeszcze o szacunki dotyczące strat po przymrozkach, dlatego wszelkie informacje płynące z rynku jabłek wywołują duże dyskusje. Sadownicy oczekują między innymi rozpoczęcia skupu jabłek z przerywki. Większość z nich, niestety,  nie ma czego przerzedzać, jednak wówczas będzie można już wyciągać pewne wnioski, co do tego, jak na przymrozki reaguje rynek i rzecz jasna, najważniejsze, jak mogą kształtować się stawki.

Co już dobrze wiedzą sadownicy, jabłek przemysłowych jesienią na rynku będzie znacznie mniej. Jak zachowają się przetwórcy? Warto sobie przypomnieć, że w urodzajnym 2018, niektórzy z nich nie podjęli się skupu zawiązków. Jak będzie w tym sezonie, kiedy produkcja będzie znacznie mniejsza?

Jak na razie, trudno o precyzyjne informacje. Jeden z właścicieli skupu w powiecie rawskim wyjaśnia, że na tę chwilę zawiązki z przerywki skupuje (za decyzją przetwórni, do której dostarcza towar), owszem, ale po aktualnej cenie jabłek przemysłowych, która w tym momencie wynosi od 34 – 35 groszy za kilogram. Inni tłumaczą, że „przerywka” prawdopodobnie będzie skupowana, jednak dokładniejsze dane podadzą w lipcu. To samo potwierdza pośrednik z okolic Mogielnicy – zapewnia o rozpoczęciu skupu w lipcu. 

Niestety, rynek "badają" obie strony tego handlu i to również trzeba mieć na uwadze...

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia