Czy rząd zdecyduje się wykupić Owoc Sandomierski?
Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Sandomierskiego przedstawiono projekt apelu do rządu o przejęcie grupy sadowniczej Owoc Sandomierski. Obiekt mógłby zostać włączony do narodowego holdingu spożywczego, o którym było ostatnio tak głośno.
Jak przypomniał wiestarosta, Wojciech Dzieciuch, grupa producencka zrzeszała około 100 sadowników, do których należało prawie 1000 hektarów. Powstała w 2010 roku w Bilczy, w gminie Obrazów. Obiekt wyposażony w komorę chłodniczą dla 12 800 ton, to jest 32 komory po 400 ton. Obiekt ma komorę spedycyjną, linię do sortowania, mycia i pakowania.
Kłopoty spółki rozpoczęły się w 2016 roku. W styczniu 2017 roku Sąd Rejonowy otworzył postępowanie sanacyjne, które, niestety, niczego nie wniosło. Restrukturyzacja spółki nie powiodła się. W październiku 2017 Sąd Rejonowy ogłosił upadłość i wyznaczył syndyka.
Pierwszy przetarg o zbycie tego przedsiębiorstwa odbył się w styczniu 2019 roku, a cena wywoławcza wynosiła 58 milionów złotych. Później te ceny obniżano, próbowano sprzedawać z wolnej ręki. Natomiast aktualnie sytuacja wygląda tak, ogłoszono kolejny przetarg na kwotę 29 milionów.
– A przypomnę, że wierzytelności wobec sadowników to około 10 milionów, więc istnieje obawa, że sadownicy z tego nic nie dostaną. (…) Mogę tylko wspomnieć, że w ostatnich latach Rząd RP działając przez rządową Agencję Rozwoju Przemysłu przejął w rejonie sandomierskim Kieleckie Kopalnie Surowców Mineralnych, Centrum Produkcyjne Pneumatyki „Prema” w Kielcach, Zakłady Urządzeń Chemicznych i Armatury Przemysłowej „Chemar w Kielcach. Być może mógłby się pochylić również nad spółką w Bilczy. Tym bardziej, że Minister Rolnictwa zapowiedział powstanie holdingu spożywczego i w ramach tego holdingu ta spółka mogłaby działać dalej – powiedział wicestarosta.
– Żal patrzeć, że co roku obiekt jest w coraz gorszym stanie, niszczeje to wszystko i za chwile może się okazać, że ktoś to kupi rzeczywiście za bezcen – dodał.
Na najbliższej sesji Rady Powiatu zostanie podjęta próba przyjęcia tego apelu.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Taniej niż mogłoby być – rząd o skutkach pakietu stabilizacyjnego dla cen paliw
- Poranny przymrozek zaskoczył. Najzimniej od Wielkanocy
- Wiśnia w pełni kwitnienia – ochrona, dokarmianie i strategia na przymrozki
- Przymrozki – najgorsze przed nami
- Grusza Konferencja w systemie Mikado – zalecenia na okres kwitnienia i przymrozków
- Kwitnienie truskawki w tunelu – kluczowy moment dla plonu i jakości owoców
- Większy plon, lepsza jakość – kompleksowe nawożenie porzeczki


Komentarze
To niech poczekają i wezmą za 10mln, czyli za równowartość długów, albo za 20mln z dofinansowaniem 50%
Przecież pisze że nie wypłacono 10mln. Czyli 100 sadowników jest w plecy każdy średnio po 100 tyś. zł. plus jeszcze każdy zapłacił za rwanie i opryski czyli pewnie na łebka wyjdzie koło 150tyś. Jeszcze trzeba dodać że byli to tylko pionki należący do grupy a nie główni udziałowcy. Myślisz że ktoś kto stracił cały sezon i możliwe że wziął kredyt na następny ma ochotę brać 290tyś kredytu żeby wykupić grupę?
Czytając fora internetowe z pewnością zarobią kupę kasy i szybko spłacą kredyty i będą wzorową Grupą Producencką, a inni będą się uczyć jak należy robić biznes.