Aktualna sytuacja na Broniszach – 10.01.2020
Handel w okresie świątecznym do łatwych nie należy. Nie sprzedaje się dużych ilości, wzrasta także loteryjność. Jednak obecny tydzień przynosi lekką poprawę i ożywienie. Można także zauważyć wzrosty cen. O ile przed świętami grubsze sorty standardowych odmian można było sprzedać w cenie maksymalnie 20 zł za skrzynkę, to teraz stawka wzrosła do 25 zł i więcej.
Głównym powodem była mała podaż od niedzieli. Dużo pustych miejsc skutkowało błyskawicznym wzrostem cen. W środę, każdy kto wjeżdżał z towarem był „rozchwytywany” przez kupców. Sprzedawał samochód w 15 – 30 minut i wracał na pusto do domu. Niezwykle mała podaż gruszek skutkowała tym, że przeciętne owoce kosztowały 70 zł za skrzynkę. W czwartek towaru pojawiło się więcej i za towar najwyższej jakości dostać można 60 – 65 zł.
Standardowe, popularne odmiany można było sprzedać w cenie od 25 do 30 zł. Mocno zyskał Cortland i Lobo. Powróciły one do stawek 50 – 55 zł za skrzynkę. Także Boskoop wrócił to maksymalnych stawek, jakie można było za niego uzyskać, czyli 60 – 65 zł.
Wielu sadowników zakończyło już sprzedaż ze zwykłych chłodni. Sprzedający liczą, że takie ceny powinny się (z chwilowymi wahaniami) utrzymać.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
- Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
- Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
- Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Ochrona sadu przed upałami: monitoring, nawadnianie i biostymulacja
- Nadchodzi ekstremalny żar. Temperatury sięgną nawet 39°C!
- Mauzer przygniótł bawiące się dzieci. Dwóch 8-latków trafiło do szpitala
- Komunikat sadowniczy, Dariusz Ziarko, 24.06.2026
- Przed upałami: Jak chłodzić rośliny i stymulować fotosyntezę?
- Jędrne jabłka bez chorób przechowalniczych
- Afera z nawozami. Magazynierzy sprzedawali „na lewo”, strata ponad pół miliona złotych


Komentarze
mój telefon to +36309623403 dzięki Larisa lub losenkova.l@gmail.com
Nie warto mieć w sadzie Cortlanda.
Wymienione 3 odmiany są już niszowe i dlatego mają wysokie ceny. Lobo-owszem. Boskoop-zazwyczaj owocuje nie lepiej niż Cortland, choć są genialne kwatery owocujące bardzo obficie i corocznie- fenomen trudno wytłumaczalny- i takie przynoszą świetny dochód. Ale najczęściej z Boskoopem są problemy, a z Cortlandem podobnie . Z tej trójki tylko Lobo jest odmianą o jednocześnie dobrej wydajności i uzyskującą fajne ceny.