Zmiana decyzji Komisji Europejskiej ws. ugorowania 4% gruntów w roku 2024
Komisja Europejska opublikowała dziś rozporządzenie umożliwiające w 2024 r. odstępstwo od stosowania normy GAEC 8, w zakresie wymogu przeznaczenia 4% powierzchni gruntów ornych na obszary lub obiekty nieprodukcyjne (ugorowanie).
Przeznaczenie 4% gruntów
W ramach odstępstwa możliwe jest przeznaczenie 4% gruntów ornych na:
- obszary lub elementy nieprodukcyjne, w tym grunty ugorowane
- lub rośliny bobowate
- lub międzyplony.
Wymagania
Międzyplony i rośliny bobowate mają być uprawiane bez stosowania środków ochrony roślin.
Zmiana czasowa
Odstępstwo jest czasowe i dotyczy roku 2024. Jest ono spowodowane trudną sytuacją rolników związaną z wojną w Ukrainie oraz występowaniem niekorzystnych warunków pogodowych. Odstępstwo zwiększa możliwości użytkowania gruntów ornych przy jednoczesnym zapewnieniu pewnych korzyści dla środowiska.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Wiśnie w fazie wzrostu owoców – ochrona i nawożenie
- GUS zapuka do gospodarstw – co trzeba wiedzieć?
- Przemieszczające się fronty przyniosą opady i burze w całym kraju
- Owocówka jabłkóweczka – bardzo wysoka presja szkodnika w sadach, konieczne zabiegi ochronne
- Nadmuchiwany robot zamiast pracownika?
- Koniec taniego koncentratu? Przymrozki w Polsce mogą zmienić rynek w 2026/27
- Łatwiej o ubezpieczenie upraw – rząd reformuje system ubezpieczeń


Komentarze
Żadna łaska
Po prostu jest nadprodukcja żywności w unii europejskiej i stąd niskie ceny
Do tego dochodzi ukraiński tani towar, który wypiera z rynku europejski,droższy towar i mamy katastrofę
Chłop w swym geniuszu sam nie wpadnie na pomysł obniżenia powierzchni upraw co w konsekwencji powinno spowodować wzrost cen i ograniczenie produkcji
Więc Bruksela pomyślała za niego
Ale malina, porzeczka załatwione.
Nas też ue dojedzie.musimy być razem z rolnikami. Zamknąć granicę z UA.
Jak przyjedzie czereśnia i więcej borówki to nastapi otrzeźwienie.
Wielka łaska na rok odpuścili. W2030 ma być 10% !
Wygnać bandę!