O tym, że duży zbiór wcale nie musi oznczać wysokiego zarobku, mogli przekonać się w bieżącym sezonie mołdawscy plantatorzy porzeczek.

Ceny czarnych porzeczek w hurcie wyniosły aż 40 – 45 lei mołdawskich za kilogram (9,2 – 10,35 zł), a czerwonych od 30 do 35 lei za kilogram (6,9 – 8,05 zł). W ubiegłym, urodzajnym  roku ceny kilograma porzeczek nie przekraczały w Mołdawii 5,9 zł.

Jak podają mołdawskie źródła, tegoroczny zbiór jest znacznie niższy niż rok temu, na co składają się niekorzystne zjawiska pogodowe, które nawiedziły wiosną teren całego kraju. Potencjał plonotwórczy plantacji został obniżony przez przymrozki. Mniejsza podaż oznacza wyższą konkurencję, tak więc plantatorzy mogą liczyć na satysfakcjonujące z ich punktu widzenia stawki, które pozwalają im wybić się po okresach niskich cen w latach minionych.

A jednak w najbliższej perspektywie malują się pewne zagrożenia, które mogłyby wpłnąć na spadek cen. Konkurencją dla porzeczki mołdawskiej stanie się ta lawinowo napływająca z Ukrainy. Co więcej, sytuacja gospodarcza kraju jest trudna po epidemii koronawirusa, w związku z czym wśród konsumentów obserwuje się spadki zainteresowania owocami deserwoymi.

Cały czas nie jest jasna sytuacja eksportu mołdawskiej porzeczki – w latach ubiegłych trafiała ona do Rosji, a także do Polski (mowa o odmianach późnych), jednak zamówienia były bardzo różne w zależności od sezonu i wahały się od 15 do 65 ton w sezonie. Są to ilości nieznaczne, ale i Mołdawia jest krajem niedużym, a powierzchnia uprawy porzeczek stale się w niej zmniejsza z uwagi na niską dochodowość oraz nie sprzyjające produkcji warunki pogodowe. Uprawiano tam powszechnie odmiany czarne, które charakteryzują się wyższą mrozoodpornością. Klimat jednak się ocieplił i większym problemem niż przymrozki stały się wiosenne susze. Dlatego zaczęto wymieniać odmiany czarnoowocowe na czerwonoowocowe.

Źródło: East-Fruit.

Najnowsze komentarze

Projekt strony www Sitte.pl Lublin

No Internet Connection