Po moim felietonie pt.: „Jakie sady jabłoniowe zakładać?" ukazało się sporo pytań i uwag, zwłaszcza z zakresu zalecanych odmian jabłoni. Dlaczego tak mocno podkreśla się konieczność rozwoju produkcji odmian jednokolorowych. Główny powód to wyższe ceny skupu, dwukrotnie większe od odmian dwukolorowych. Takie różnice są obecnie, zwiększą się jeszcze w przyszłości. Uprawa odmian jednokolorowych jest szansą na podniesienie opłacalności produkcji. Inny powód to niski udział odmian jednokolorowych w naszej produkcji jabłek. Aktualnie wynosi do 30 %, w tym odmian bardzo poszukiwanych na rynku międzynarodowym zaledwie 15 %. W krajach, z którymi konkurujemy na rynku jabłek, ten udział waha się od 70 do 80 %. Niska oferta odmian jednokolorowych jest jedną z przyczyn niskich cen w obrocie międzynarodowym. Za nasze jabłka wynoszą 0.30, włoskie 0.60, a amerykańskie 0.90 eur/kg. Istotny wpływ na niskie ceny naszych jabłek ma także ich jakość.

Prawdą jest, że tańsza i łatwiejsza jest produkcja jabłek odmian dwukolorowych, np. odmian Idared i Szampion. Jeśli przy istotnie niższych cenach, wynik ekonomiczny jest pozytywny, warto dalej uprawiać, bez karczowania drzew. Trzeba się dobrze zastanowić nad założeniem większej powierzchni sadu towarowego, zwłaszcza odmiany Idared.

Pytania są o przyszłości odmian Idared, Gloster, Jonagored, Decosta, Rubinstar, Mutsu i RedJonaprince. Już teraz, a tym bardziej w przyszłości, zwraca się uwagę na smak jabłek. Będzie to podstawowa cecha jabłek chętnie kupowanych, także w Polsce. Z tego powodu na znaczeniu tracą odmiany Idared i Gloster. Polscy konsumenci nie lubią jabłek odmiany Idared, tylko w krajach wschodniej Europy jest ona popularna. Jeśli tam wzrośnie produkcja jabłek, w pierwszej kolejności zmniejszy się import polskiego Idareda. Trwa spadkowa tendencja zbytu jabłek zwykłego Idareda. Inaczej jest z czerwonymi sportami tej odmiany. Ze względu na kolor, rośnie zainteresowanie tymi odmianami, głównie w krajach wschodniej Europy.

Odmiana Gloster, głównie ze względu na kolor ma szansę na zbyt w krajach wschodniej Europy. Jednak mierny smak i częste gnicie przygniezdne ogranicza zbyt w kraju i zagranicą,

Szansę na szerszą uprawę maja odmiany Jonagored, Rubinstar i Mutsu, mniejsze Decosta. Jeśli będą wysokiej jakości (wybarwienie) mogą znaleźć zbyt w całej Europie, a nawet poza nią. Na razie tak nie jest, gdyż są mało znane. Tylko kto podejmie się promocji tych odmian zagranicą?

Jedną z najpopularniejszych odmian w nowych nasadzeniach jest RedJonaprince. Na coraz szerszą skalę ta odmiana uprawiana jest w Niemczech. Ma wiele zalet, wysoka plenność, łatwa produkcja i przechowanie jabłek, atrakcyjne ceny. Piękny  kolor jabłek ułatwia zbyt, nie tylko w Europie. Smakiem ustępuje odmianom Gala i Golden Delicious. Warto uprawiać. Kto wcześniej zacznie tym więcej skorzysta, za 5 – 10 lat, może być nadmiar jabłek tej odmiany.

Więcej na temat odmian jabłoni będzie w następnym felietonie „Jeszcze o odmianach jabłoni”. Jeśli na te pytania odpowiedzi są niejasne lub niewyczerpujące, proszę o dalsze pytania..

Na pytanie o sprzedaży jabłek na rynkach hurtowych, aktualnie nie mam dostatecznej wiedzy. Postaram ją pozyskać i przedstawić w jednym z późniejszych felietonów. Wiem tylko, że sprzedaje się tam znaczące ilości jabłek, których głównymi odbiorcami są właściciele małych sklepów  i straganów. Kilka rynków zajmuje się także eksportem jabłek.

Bardzo często poruszony problem to grupy producenckie. Temat bardzo trudny, któremu poświęcę więcej czasu w ciągu tego roku.

 

Prof. dr Eberhard Makosz

Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia