Podczas swojego wystąpienia w Dniu Otwartych Drzwi w Dąbrowicach dr hab. Barbara Łabanowska zwróciła uwagę, że nieco już zapomniany szkodnik – bielik klonowiec, powraca do polskich sadów. Jego obecność zauważyli zarówno pracownicy Instytutu jak i sami sadownicy.

Owad ten żeruje na wielu gatunkach drzew owocowych, jednakże szczególnie narażone są sady jabłoniowe (gdzie też widywany był sporadycznie podczas 10-letniego zaniku swojej liczebności). Oprócz uszkadzania tkanek roślinnych podczas żerowania, bielik produkuje spadź, w której namnażają się grzyby. Efektem tego jest czarny nalot na liściach i owocach.

W Polce nie istnieją zarejestrowane środki przeciw powyższemu szkodnikowi. Skutecznym sposobem jest wycinanie jego gniazd podczas cięcia drzew. Mówi się także o pasożytach, które zabijają larwy bielika. Jednak dokładnych informacji na ten temat jest wciąż zbyt mało.

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia