Ceny jabłek wzrosną dwukrotnie?
Polecane

Ceny jabłek wzrosną dwukrotnie?

Gwałtowne przymrozki, które w ostatnich tygodniach dotknęły Europę Wschodnią, mogą wstrząsnąć rynkiem owoców w nadchodzącym sezonie. Eksperci alarmują, że skutki anomalii pogodowych będą odczuwalne zarówno przez producentów, jak i konsumentów. Szczególnie zagrożona jest produkcja jabłek – jednego z najważniejszych owoców w regionie.

Polska w centrum kryzysu

Najbardziej dotkniętym krajem jest Polska, będąca największym producentem jabłek w Unii Europejskiej. W typowym sezonie kraj ten zbiera od 4 do 5 milionów ton tych owoców. W tym roku jednak prognozy są znacznie bardziej pesymistyczne – pierwsze sygnały z rynku wskazują na spadek zbiorów nawet o 30–50 procent.

Przyczyną są przede wszystkim wiosenne przymrozki, które uszkodziły kwiaty i młode zawiązki owoców. Dodatkowo wcześniejsze, wyjątkowo surowe zimy – z temperaturami spadającymi poniżej -20°C – mogły osłabić drzewa i ich systemy korzeniowe, pogłębiając skalę strat.

Problemy nie ograniczają się wyłącznie do Polski. Podobne zjawiska odnotowano w Ukrainie, Mołdawii i Białorusi – krajach, które łącznie odpowiadają za ponad 2 miliony ton produkcji jabłek rocznie. To oznacza, że cały region może stanąć w obliczu poważnego niedoboru.

Rynek poniżej progu konsumpcji

Według szacunków, europejska produkcja jabłek może zmniejszyć się o co najmniej 2 miliony ton. W efekcie całkowite zbiory mogą spaść poniżej poziomu konsumpcji, który wynosi około 10 milionów ton.

Eksperci ostrzegają, że taka sytuacja może mieć poważne konsekwencje cenowe. Tony Derwael z firmy Bel'Export przypomina, że podobny scenariusz miał miejsce w 1991 roku – wówczas niedobory doprowadziły do podwojenia cen jabłek, obejmując nawet zapasy z poprzedniego sezonu.

Co ciekawe, obecnie rynek zmaga się jeszcze z nadmiarem owoców z bieżących zbiorów, co utrzymuje ceny na stosunkowo niskim poziomie. Paradoksalnie więc nadchodzący nieurodzaj może pomóc w rozładowaniu magazynów i stabilizacji rynku w dłuższej perspektywie.

Warto również zauważyć różnice między odmianami. Już teraz brakuje jabłek zielonych i żółtych, takich jak Golden Delicious, podczas gdy odmiany dwukolorowe pozostają w nadwyżce.

Problemy wykraczają poza jabłka

Skutki przymrozków dotykają także innych segmentów sadownictwa. Znaczne straty odnotowano w uprawach owoców letnich, takich jak jagody i śliwki. Równie trudna sytuacja dotyczy gruszek – w Polsce ich produkcja wynosi zwykle około 100 tysięcy ton, ale w tym roku może spaść nawet o połowę.

Na tle regionu względnie stabilnie wypada Belgia. Tamtejsze zbiory jabłek mają być co prawda o około 25% niższe niż rekordowe w ubiegłym roku, jednak nadal mieszczą się w granicach normy. W przypadku gruszek sytuacja jest jeszcze lepsza – przewiduje się wzrost produkcji o 25% względem słabego poprzedniego sezonu.

Globalne konsekwencje i zmiany w handlu

Problemy produkcyjne w Europie Wschodniej mogą mieć wpływ na globalny rynek owoców. Region ten od lat jest kluczowym dostawcą jabłek na rynek rosyjski. W przypadku niedoborów lokalnych inne kraje będą musiały przejąć tę rolę, co może doprowadzić do przetasowań w międzynarodowym handlu i dalszych zmian cen.

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły