Ile jabłek zostało jeszcze w polskich chłodniach?
Według danych opublikowanych przez WAPA na dzień 1 maja 2024 r. w europejskich chłodniach znajdowało się 1 277 785 ton jabłek, nasze stany magazynowe wynosiły – 313 000 ton, czyli o 230 000 ton mniej względem ubiegłego roku.
Ogółem, kraje UE mają w chłodniach 1 277 785 ton jabłek, o 624 486 ton mniej niż w tym samym czasie w ubiegłym roku. Największe zapasy jabłek posiadają Włosi – 447 321 ton, drugie miejsce zajmuje Polska – 313 000, trzecie miejsce należy do Francji - 198 528 ton.
W Polsce przechowuje się najwięcej jabłek odmiany Golden Delicious, w chłodniach na dzień 1 maja było 125 tys. ton ten odmiany. Drugie miejsce zajmują ex aequo odmiany: Red Jonaprince i Idared, których było po 55 tys. ton.
Gali w polskich chłodniach było 10 tys. ton, Szampiona – 20 tys. ton. Joangoldów 7 tys. ton, Ligola 10 tys. ton.
Glostera w polskich chłodniach jest 4 tys. ton, Pinovy 7 tys. ton i Red Delicious 5 tys. ton.
źródło: WAPA
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- „Nie zostawimy nikogo bez pomocy”. Minister rolnictwa zapowiada wsparcie po fali przymrozków
- Lubelscy sadownicy apelują o systemowe wsparcie po przymrozkach
- Jedni w „majówkę” grillują, a drudzy walczą o plon
- Przymrozki czy już mróz? Możliwości regeneracji i biostymulacji
- Słońce w majówkę nie wyklucza przymrozków. Co chłodna wiosna mówi o zmianie klimatu?
- Walka z przymrozkami i co dalej? Aktualna sytuacja w sadach
- Zabiegi regenerujące po mrozach Komunikat PROCAM


Komentarze
Przyznaję się,nie wierzyłem w 5 za wagę