Zamiast pomocy – rachunek na 30 tysięcy złotych. Sadownik nie dowierza, co zobaczył
Jeden z sadowników zgłosił się do naszej redakcji z prośbą o nagłośnienie swojej sprawy dotyczącej rozliczeń z PGE po złożeniu dokumentów w ramach programu pomocy de minimis dla rolników. Jak relacjonuje, mimo że kilkukrotnie poprawiał swoje oświadczenia zgodnie z zaleceniami pracowników biura obsługi klienta PGE, po kilku miesiącach otrzymał… fakturę na ponad 30 tysięcy złotych, z terminem płatności wynoszącym zaledwie kilka dni.
– Wszystko wypełniałem jak trzeba. Byłem w biurze obsługi PGE kilka razy, poprawiałem deklaracje zgodnie z ich wskazówkami. Kierownik zapewniał, że teraz już będzie dobrze. A teraz dostaję fakturę na ponad 30 tysięcy złotych z terminem płatności sześć dni. Można zawału dostać – relacjonuje sadownik.
Jak mówi, nigdy nie dostał informacji, co dokładnie było źle w złożonych dokumentach. Pismo z PGE zawierało jedynie ogólne stwierdzenie, że wniosek jest „niewłaściwie wypełniony”, bez wskazania przyczyny.
– Gdyby napisali, co poprawić, każdy by to zrobił. A tak wygląda to, jakby ktoś celowo chciał, żeby ludzie popełniali błędy – dodaje sadownik.
Nie jest to odosobniony przypadek – w sieci pojawiają się relacje innych rolników, którzy po złożeniu wniosków o pomoc otrzymali wysokie faktury.
Zwrócimy się do PGE o wyjaśnienia: ile podobnych przypadków odnotowano, z czego wynikają błędy w wypełnianiu dokumentów i czy istnieje możliwość odwołania się od wystawionych faktur.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Przed upałami: Jak chłodzić rośliny i stymulować fotosyntezę?
- Jędrne jabłka bez chorób przechowalniczych
- Afera z nawozami. Magazynierzy sprzedawali „na lewo”, strata ponad pół miliona złotych
- Polskie czy importowane? Oznaczenia czereśni pod kontrolą
- 35°C na termometrach. Koniec czerwca przyniesie skrajne temperatury
- Nielegalne przepakowywanie importowanych owoców? Sadownicy żądają działań służb
- Ceny malin nie do przyjęcia. Plantatorzy grożą protestami


Komentarze
Cytuję Poldek:
Cytuję Poldek:
Cytuję Poldek:
A z którego roku są przedłużane tylko ustawy o tych pomocach albo o zamrożeniu cen?