Minister nie zna treści umowy, a zapowiada jej zaskarżenie. Rolnicy sceptyczni
Polecane

Minister nie zna treści umowy, a zapowiada jej zaskarżenie. Rolnicy sceptyczni

Minister rolnictwa Stefan Krajewski znalazł się w centrum krytyki w związku z umową UE–Mercosur.

Najpierw w mediach przyznał, że nie przeczytał całego dokumentu, tłumacząc się jego ogromną objętością:„Około 3 tysięcy stron. Słyszałem, że niektórzy posłowie PiS chwalą się, że przeczytali całą. Myślę, że raz bez zrozumienia, kiedy rządzili, i drugi raz ze zrozumieniem, kiedy są w opozycji i żądają zablokowania tej umowy.”

Kilka dni później Krajewski zapowiedział szereg działań wobec umowy UE–Mercosur: wprowadzenie krajowego zakazu importu produktów zawierających substancje toksyczne oraz zaskarżenie umowy do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Minister podkreślił, że Polska będzie dążyć do zabezpieczenia interesów rolników, w tym poprzez system rekompensat oraz rygorystyczną kontrolę jakości importowanych produktów.

Jednak reakcje rolników i internautów pokazują, że wielu odbiorców patrzy na te obietnice z dużym sceptycyzmem: „Co szkodzi obiecać!?”, „A tymczasem minister zgłasza poprawki do umowy, której treści nie zna”; „Co chce zaskarżać jak nie czytał i nie zna szczegółów”;  „Wstyd na cały świat” ;  „On sobie może, Unia i tak zmusi” – kometują rolnicy.

Powiązane artykuły