Studnie rolnicze do legalizacji? Czas na uproszczenie przepisów wodnych
Dostęp do wody odgrywa ogromną rolę w utrzymaniu stabilnych plonów i ochronie upraw przed skutkami zmian klimatu. Kwestia poboru wody na potrzeby działalności rolniczej, w tym nawadniania i zraszania antyprzymrozkowego, stała się przedmiotem dyskusji w Sejmie.
Poseł Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników Rzeczypospolitej Polskiej, podkreślał, że pobór wody w rolnictwie ma kluczowe znaczenie dla prowadzenia produkcji roślinnej. Wskazał przede wszystkim dwa podstawowe zastosowania: nawadnianie upraw w okresach niedoboru wody oraz zraszanie antyprzymrozkowe, które chroni rośliny przed skutkami wiosennych spadków temperatur.
Jak zaznaczył w wystąpieniu, rolnicy od lat inwestowali we własne źródła wody – studnie oraz inne urządzenia poboru – często w odpowiedzi na rosnące ryzyko suszy i przymrozków. W wielu przypadkach inwestycje te były realizowane w sposób nieformalny lub bez pełnej świadomości obowiązujących wymogów administracyjnych, w tym różnic między procedurami budowlanymi a wodnoprawnymi.
Problemem pozostaje fakt, że część istniejących ujęć nie została zalegalizowana, mimo że w wielu przypadkach pobór wody mieści się w dopuszczalnych limitach określonych przepisami prawa wodnego. Jak wskazał, takie urządzenia są dziś powszechnym elementem krajobrazu wiejskiego, ale jednocześnie generują problemy formalne dla gospodarstw.
Brak uregulowanego statusu studni i innych ujęć wody utrudnia rolnikom dostęp do programów wsparcia inwestycyjnego, szczególnie w zakresie nawadniania i systemów ochrony upraw przed przymrozkami. Wymogi formalne, w tym konieczność posiadania legalnie wykonanego źródła wody oraz odpowiednich pozwoleń, ograniczają możliwość korzystania z dostępnych środków. W efekcie – jak wskazał – stopień wykorzystania niektórych programów był bardzo niski.
W trakcie wystąpienia Maliszewski podkreślił potrzebę zmian legislacyjnych, które umożliwiłyby uproszczenie procedur oraz legalizację istniejących studni, w szczególności tych wymagających pozwoleń budowlanych i wodnoprawnych. Celem proponowanych rozwiązań ma być uporządkowanie dotychczasowego stanu prawnego oraz ułatwienie rolnikom dostępu do narzędzi wspierających inwestycje w gospodarstwach.
Maliszewski zwrócił również uwagę, że kwestia dostępu do wody nabiera znaczenia strategicznego w kontekście bezpieczeństwa żywnościowego. W jego ocenie rolnictwo jako sektor odpowiedzialny za produkcję żywności powinno mieć zagwarantowane stabilne warunki korzystania z zasobów wodnych, szczególnie w obliczu rosnącej konkurencji między różnymi gałęziami gospodarki.
Nie przegap najnowszych wiadomości
{source}[[a href="/sadownicy-poluja"]]Sadownicy polują[[/a]]{/source}
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Sadownicy sami sobie zaszkodzili? Mocne słowa sadownika o rynku owoców
- Upał, burze z gradem i gwałtowne ochłodzenie
- Nowe podejście do wapnia w uprawach jagodowych. Większa jakość owoców bez nadmiaru azotu
- Nawóz to nie tylko cena. Na co naprawdę zwrócić uwagę przy zakupie?
- WAPA prognozuje znacznie mniejsze zbiory jabłek w UE
- Biedronka rozpoczyna sezon na polskie śliwki. Sieć podkreśla współpracę z krajowymi sadownikami
- Emerytury proporcjonalne dla rolników wracają na agendę


Komentarze
Jeżeli jest na twoim i nik to tego nic nie ma to w czym problem nic nikomu nie zgłaszaj i za nic nie płac
Edit.
To jest wszystko żeby za parę lat wydoić sadowników. Nawet na Białorusi tak nie ma..
Jak te Wody Polskie były pis owskie nie było tak jak teraz, że straszą karami. A ja nie znam nikogo komu w głębinówce wody brakło‼️ To są wasze wymysły . Żeby była okazja podwoić sadowników , tak jak za śmieci. Na początku było to grosze , a jak już wszyscy podpisali stawki wzrosły 3 krotnie. Studnia jest na moim polu, i rząd mi do niej nie dołożył ❗️
Teraz jest eurokomuna, która wpier....a się w każdą dziedzinę życia!