O przyszłorocznym plonie truskawki decyduje jesienna inicjacja pąków kwiatowych
Podczas wykładów BerryTech 2026 prof. Zbigniew Jarosz zwrócił uwagę na jeden z najważniejszych, a często niedocenianych momentów w produkcji truskawki. Jak podkreślił, o wysokości przyszłorocznego plonu nie decyduje wyłącznie wiosenne kwitnienie i zapylenie, ale przede wszystkim to, co dzieje się z rośliną już po zakończeniu zbiorów.
Zdaniem profesora kluczowy jest okres od sierpnia do września, kiedy truskawka przygotowuje się do kolejnego sezonu i inicjuje pąki kwiatowe. To właśnie wtedy budowany jest potencjał plonotwórczy plantacji.
– Można powiedzieć, że przyszłoroczny plon zaczyna się już teraz – podkreślał prof. Jarosz. Jak zaznaczył, jeżeli roślina nie wytworzy odpowiedniej liczby pąków jesienią, wiosną nie ma już możliwości „nadrobienia” tych strat.
Inicjacja pąków – najważniejszy proces po zbiorach
Profesor zwrócił uwagę, że wielu plantatorów koncentruje się przede wszystkim na okresie kwitnienia i wzrostu owoców, jednak z punktu widzenia przyszłego plonu równie ważny, a być może nawet ważniejszy, jest moment inicjacji pąków kwiatowych.
W tym czasie roślina musi przejść z fazy wzrostu wegetatywnego – czyli produkcji liści i rozłogów – do fazy generatywnej, związanej z tworzeniem kwiatów.
Za ten proces odpowiadają między innymi fitohormony. Prof. Jarosz wskazywał na znaczenie hormonów wzrostowych, takich jak GA1 i GA20, które uczestniczą w prawidłowym przebiegu inicjacji pąków. Jednocześnie przestrzegał przed nadmierną aktywnością hormonu GA3, który może utrzymywać roślinę w fazie wzrostu i ograniczać tworzenie pąków kwiatowych.
Nadmiar azotu może zmniejszyć przyszły plon
Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez plantatorów jest zbyt późne i intensywne nawożenie azotem.
– Jeżeli roślina cały czas dostaje azot, to zamiast przygotowywać się do zimy i budować potencjał na przyszły rok, nadal produkuje masę zieloną – tłumaczył profesor.
Zbyt duża ilość azotu może powodować nadmierny wzrost liści, opóźnienie procesu drewnienia oraz zaburzenie przygotowania rośliny do spoczynku zimowego.
W drugiej części sezonu należy więc ograniczać azot, a większą uwagę zwrócić na składniki wspierające dojrzewanie rośliny, w tym potas, bor i mangan, które pomagają w transporcie cukrów do korony i systemu korzeniowego.
Po przymrozkach potrzebna jest regeneracja roślin
Profesor odniósł się również do trudnego sezonu 2026, w którym wiele plantacji ucierpiało z powodu zimowych przymrozków.
Szczególnie narażone były plantacje prowadzone na podniesionych zagonach, gdzie system korzeniowy znajduje się wyżej niż w tradycyjnej uprawie i jest bardziej podatny na przemarzanie.
W przypadku uszkodzeń roślin prof. Jarosz wskazywał na konieczność regeneracji systemu korzeniowego poprzez zastosowanie odpowiednich nawozów oraz biostymulatorów wspierających odbudowę roślin.
Jesień to również czas przygotowania do zimy
Podczas wystąpienia profesor zwrócił uwagę także na ochronę plantacji przed szkodnikami glebowymi, których presja w ostatnich latach wyraźnie wzrasta.
Jesienią, szczególnie we wrześniu i październiku, zaczynają pojawiać się młode larwy wielu szkodników, dlatego jest to dobry moment na działania ograniczające ich liczebność.
Wśród rozwiązań biologicznych wymienił między innymi wykorzystanie grzybów entomopatogenicznych, takich jak Metarhizium, oraz nicieni pożytecznych.
Profesor wspomniał również o roli miedzi w przygotowaniu roślin do spoczynku zimowego. Jak zaznaczył, odpowiednio zastosowana miedź może działać na roślinę „usypiająco”, pomagając zakończyć aktywny wzrost.
„Nie możemy już zostawić plantacji bez przygotowania”
Zdaniem prof. Jarosza czasy, kiedy po zbiorach można było pozostawić plantację praktycznie bez dalszej opieki, już minęły.
Zmieniający się klimat, większa presja chorób i szkodników oraz rosnące wymagania rynku powodują, że produkcja truskawki wymaga dziś precyzyjnego planowania całego cyklu – od przygotowania gleby, przez nawożenie i ochronę, aż po wejście roślin w okres zimowego spoczynku.
– Jeżeli chcemy wysokich plonów w przyszłym roku, musimy pracować nad nimi już teraz – podsumował prof. Jarosz.
Nie przegap najnowszych wiadomości
{source}[[a href="/sadownicy-poluja"]]Sadownicy polują[[/a]]{/source}
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Import wypiera krajowe owoce. Niemcy pytają: czy chcemy jeszcze własnych sadów?
- O przyszłorocznym plonie truskawki decyduje jesienna inicjacja pąków kwiatowych
- Wiśnie tanieją mimo braku surowca. ZSRP zwraca się do UOKiK o pilną interwencję
- #7 Komunikat sadowniczy Zbigniew Marek, 28.07.2026
- Tarcznik niszczyciel – kiedy wykonać zabieg?
- Czy zabraknie polskiej wczesnej truskawki?
- „Minęło 20 lat i nic się nie zmieniło”. Mocny głos w sprawie rynku wiśni

