Chrząszcz japoński coraz bliżej polskich granic
Po raz pierwszy w austriackim regionie Vorarlberg, tuż przy granicy z Niemcami i Szwajcarią, wykryto inwazyjnego chrząszcza japońskiego (Popillia japonica). To istotne odkrycie, ponieważ miejsce znalezienia owada, Hörbranz, znajduje się w bliskim sąsiedztwie wcześniej znanych ognisk występowania tego szkodnika w Lindau w Niemczech, a także niedaleko autostrady A14 i urzędu celnego Hörbranz, co ułatwia jego potencjalne przemieszczanie.
Chrząszcz japoński to pochodzący z Azji Wschodniej, wyjątkowo groźny szkodnik inwazyjny. Zarówno larwy (pędraki), jak i dorosłe osobniki mogą powodować poważne szkody w uprawach, ogrodach i na terenach zielonych.
Szczególnie niepokojące dla Polski jest to, że jest to gatunek polifagiczny – żeruje na ponad 300 gatunkach roślin, w tym wielu o dużym znaczeniu gospodarczym: jabłoń, śliwa, malina, jeżyna, winorośl, truskawka, porzeczka i borówka.
Dorosłe chrząszcze żerują na liściach, pąkach i owocach – powodując defoliację, uszkodzenia kwiatów i zniszczenia owoców (np. malin). Liście są stopniowo „szkieletowane” – pozostają tylko główne nerwy. Larwy atakują korzenie roślin, osłabiając je i prowadząc do zamierania całych upraw.
Chrząszcze potrafią przemieszczać się samodzielnie (do 8 km w ciągu życia), ale największym zagrożeniem jest transport – dorosłe osobniki mogą być przenoszone przypadkowo w pojazdach, a larwy wraz z ziemią.
W związku z wykryciem w Vorarlbergu, Austria zintensyfikowała monitoring w oparciu o swój krajowy plan awaryjny. Prowadzone są też działania transgraniczne z Niemcami.
Również Polska posiada plan awaryjny dla Popillia japonica, zatwierdzony przez Ministerstwo Rolnictwa oraz Ministerstwo Klimatu. Chrząszcz ten figuruje na liście agrofagów kwarantannowych i priorytetowych UE.
W naszych warunkach klimatycznych możliwe jest zasiedlenie znacznej części kraju, choć rozwój jednego pokolenia może trwać do dwóch lat. Ryzyko zawleczenia do Polski jest realne, szczególnie w okolicach: przejść granicznych, lotnisk i portów, węzłów komunikacyjnych i centrów logistycznych, szkółek, centrów ogrodniczych, sadów, winnic i plantacji roślin żywicielskich.
Zdjęcia szkodnika: Popillia japonica (POPIJA)[Photos]| EPPO Global Database
Nie przegap najnowszych wiadomości
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...
Najnowsze artykuły
- Fertygacja truskawek w okresie kwitnienia i owocowania – jak zwiększyć plon?
- Sadownicy muszą poczekać. Unijne pieniądze dopiero w grudniu 2026 lub 2027 roku
- Przerzedzanie zawiązków jabłoni po przymrozkach – strategie na sezon o nierównym owocowaniu
- Ocena zawiązania owoców po przymrozkach – sytuacja w sadach
- Truskawki duże, jędrne i słodkie aż do końca zbiorów
- Ile będzie do hektara?
- Szara pleśń: jak ochronić truskawki z uwzględnieniem minimalizacji pozostałości


Komentarze
cześć wszystkim
Nazywam się TEREZA ZAJAC.Bardzo dziękuję Bogu za to, że postawił na mojej drodze WALDEMAR MROŻEK.
We wszystkich swoich potrzebach finansowych lub jeśli masz trudności finansowe, wystarczy, że skontaktujesz się z tym wspaniałym WALDEMAR MROZEK polskiego pochodzenia i będziesz miał pełną satysfakcję.Ten wspaniały człowiek właśnie pomógł mi niewielką sumą 30 000 zł, a to wystarczy na ja
Jest człowiekiem serca, dzięki temu wspaniałemu człowiekowi udało mi się podnieść standard życia i zadłużenie.
Jeśli potrzebujesz małej pożyczki, skontaktuj się z nimi, a nie zawiedziesz się.
E-mail: mrozekwaldemar1@gmail.com
Dzięki