W ciągu zaledwie kilku godzin cena jabłek przemysłowych spadła do 60 groszy za kilogram. Przerywka skupowana jest po 65 groszy. Jeszcze rano na skupach można było otrzymać za kilogram przemysłu od 84 do 88 gr. Niektórzy oferowali nawet 90 gr. Oznacza to spadek prawie o 30 groszy na kilogramie.

Początkowo cenę obniżono tylko w lubelskim. Jednak jak dowiadujemy się w rozmowie z Panem Danielem Macierzyńskim, właścicielem skupu MD-Macierzyński z Gośniewic, także zakłady z okolic Grójca obniżyły ceny. Również do 60 groszy. Nasz rozmówca nie potrafi odpowiedzieć dlaczego. Zakłady mogą się tłumaczyć brakiem kwaśnych jabłek oraz możliwością sprowadzania tańszych z zagranicy. – Sami jesteśmy zszokowani takim obrotem sytuacji – mówi Pan Macierzyński. 

– Niemożliwym jest, aby cena w ciągu kilku godzin spadła w całej Polsce do 60 groszy przypadkowo. To wyraźna oznaka zmowy cenowej – komentuje sprawę sadownik z lubelskiego, Pan Maciej Cybulak. 

 

Najnowsze komentarze