Ardanowski odpowie za interwencyjny skup jabłek?
Polecane

Ardanowski odpowie za interwencyjny skup jabłek?

Prokuratura Generalna wniosła o uchylenie immunitetu posłowi na posła na Sejm RP: Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu. Prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące podejrzeń o nadużycia związane z programem skupu jabłek przemysłowych w latach 2018-2019, finansowanym kredytem gwarantowanym przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR). W sprawie zarzuty usłyszały 62 osoby, a wśród podejrzanych wymienia się również posła Jana Krzysztofa Ardanowskiego, byłego ministra rolnictwa.

Śledczy podejrzewają, że Ardanowski, przekraczając uprawnienia i nie dopełniając obowiązków nadzorczych, działał na szkodę interesu publicznego, umożliwiając zawieranie umów gwarancyjnych z naruszeniem zasad prawidłowej gospodarki. Straty Skarbu Państwa oszacowano na niemal 130 mln zł.

Z uwagi na immunitet poselski, postawienie zarzutów wymaga zgody Sejmu RP.

Prokuratura Regionalna w Warszawie prowadzi postępowanie o sygn. akt RP I Ds.20.2019 dotyczące m.in. dwóch wątków związanych z realizacją w latach 2018-2019 programu skupu jabłek przemysłowych przez spółkę E. S.A. ze środków w kwocie 100.000.000 zł uzyskanych z kredytu bankowego gwarantowanego przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) oraz działalnością S. M. B. Obecnie w postępowaniu status podejrzanych mają 62 osoby w związku z przedstawionymi im zarzutami popełnienia przestępstwa.

Ocena zgromadzonego w sprawie obszernego materiału dowodowego, a w tym zabezpieczonej dokumentacji KOWR i Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, dokumentacji bankowej, opinii biegłych z zakresu informatyki i teleinformatyki, osobowych źródeł dowodowych, dostarcza podstawy do przyjęcia dostatecznie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przez posła Jana Krzysztofa Ardanowskiego 2 przestępstw polegających na niedopełnieniu ciążących na nim jako funkcjonariuszu publicznym, tj. Ministrze Rolnictwa i Rozwoju Wsi obowiązków i przekroczeniu uprawnień, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, czym działał na szkodę interesu publicznego, tj. czynów z art. 231 § 2 kk w zw. z art. 12 kk.

Zachowania te miałyby polegać na:

  • Niedopełnieniu obowiązków jako funkcjonariusza publicznego – Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, w ramach sprawowanego nadzoru nad Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez spółkę E. S.A., działając wspólnie i w porozumieniu z Piotrem S., Grzegorzem P. kolejnymi Dyrektorami KOWR oraz Tadeuszem R. senatorem i wiceministrem rolnictwa, w ten sposób, że wbrew zasadom prawidłowej gospodarki przy zarządzaniu mieniem państwowym, mając świadomość braku zdolności technicznych, logistycznych i osobowych spółki E.S.A. oraz doświadczenia w prowadzeniu określonego profilu działalności, a także słabej kondycji finansowej tego podmiotu wykorzystał swoje stanowisko w zakresie możliwości wydawania poleceń pracownikom KOWR, czym doprowadził do zawarcia pomiędzy KOWR a E. S.A. 3 umów o udzieleni przez KOWR gwarancji bankowej na rzecz E.S.A., na łączną kwotę 100.000.000 zł oraz przekroczeniu uprawnień z uwagi na to, że umowy te były zawierane i realizowane z naruszeniem prawa, co w konsekwencji doprowadziło do uruchomienia gwarancji i poniesienia przez KOWR niecelowych oraz nieoszczędnych wydatków publicznych w łącznej kwocie co najmniej 99.999.866,06 zł, czym działał na szkodę interesu publicznego.
     
  • Będąc funkcjonariuszem publicznym, Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi i sprawując z tego tytułu nadzór nad Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa, działając wspólnie i w porozumieniu z Grzegorzem P., pełniącym obowiązki Dyrektora Generalnego KOWR oraz prezesem zarządu S. M. B. Tadeuszem R., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez S. M. B. z siedzibą w Bielsku, niedopełnił ciążących na nim obowiązków w ten sposób, że wykorzystując swoje stanowisko służbowe, działając wbrew zasadom prawidłowej gospodarki przy zarządzaniu mieniem państwowym, bez zachowania należytej ostrożności, mając wiedzę o złej kondycji finansowej S. M. B, wyraził zgodę na zawarcie pomiędzy KOWR a Spółdzielnią umowy o udzielenie przez KOWR gwarancji kredytowej na rzecz S. M. B. w wysokości do 30.000.000 zł, która stanowiła zabezpieczenie wcześniej przyznanego wielomilionowego kredytu udzielonego Spółdzielni przez Bank Ochrony Środowiska oraz nowego kredytu w kwocie 20.000.000 zł, a także przekroczył uprawnienia z uwagi na to, że umowa gwarancyjna była zawarta i realizowana z naruszeniem prawa, co w konsekwencji wobec niewywiązania się przez S.M.B. z zobowiązania doprowadziło do uruchomienia gwarancji i poniesienia przez zasobów Własności Rolnej Skarbu Państwa niecelowych oraz nieoszczędnych wydatków publicznych w kwocie co najmniej 30.000.000 zł, czym działał na szkodę interesu publicznego.  

Z uwagi na chroniący Jana Krzysztofa Ardanowskiego immunitet parlamentarny, wyrażenie zgody przez Sejm RP na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej za czyny ścigane z oskarżenia publicznego warunkuje możliwość przedstawienia mu zarzutu popełnienia przestępstw opisanych we wniosku i wykonania innych czynności procesowych z jego udziałem. 

źródło: gov.pl

Komentarze  

+2 #3 Polak 2024-12-21 13:42
Cytuję Sadownik2:
Eskimos to była ewidentna lewizna, każdy myślący to widział , ale pissadownicy wielbili tego ministra i tamten tzw skup interwencyjny.Już wtedy były dyskusje , także tu i pisali wszyscy autorzy w podobnej błędnej narracji . Cena skupu jabłka przemysłowego wzrosła dopiero wtedy gdy spadła jego podaż czyli stało się to co w każdym poprzednim sezonie . Ale taki skup interwencyjny poza ogromną kasą dla spółki , dawał możliwości machlojek wielu sadownikom, a to bardzo wielu lubi dlatego większość jest za pisem czyli za czasami dawnej komuny .Pamiętam ,że w tamtym sezonie , nasze jabłko przemysłowe=odpad zbiorczy , zostało pod drzewami .


Dawanie milionów na organizację promujące pedaów, jest dla lewactwa lepsze. Eskimos zagrał na nosie szwabom, I teraz jest zemsta. Bo mamy niemiecki rząd w Polsce.
Jak Lewandowski sprzedał Polska fabrykę papieru , Niemcom za 80 zł to było cacy.
Zmarnowali miliardy z handlu Polski i nie wiedzą na co poszły pieniędze albo ukrywają prawdę. Jak. złodzieje.
Cytować
-4 #2 Sadownik2 2024-12-21 13:00
Eskimos to była ewidentna lewizna, każdy myślący to widział , ale pissadownicy wielbili tego ministra i tamten tzw skup interwencyjny.Już wtedy były dyskusje , także tu i pisali wszyscy autorzy w podobnej błędnej narracji . Cena skupu jabłka przemysłowego wzrosła dopiero wtedy gdy spadła jego podaż czyli stało się to co w każdym poprzednim sezonie . Ale taki skup interwencyjny poza ogromną kasą dla spółki , dawał możliwości machlojek wielu sadownikom, a to bardzo wielu lubi dlatego większość jest za pisem czyli za czasami dawnej komuny .Pamiętam ,że w tamtym sezonie , nasze jabłko przemysłowe=odpad zbiorczy , zostało pod drzewami .
Cytować
+2 #1 Morawiecki 2024-12-20 10:33
Każdy złodziej niezależnie od partii ma odpowiedzieć karnie

Każdy bez wyjątku czy to z piss czy z po czy psl
Cytować

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły