Lidl wycofuje jabłka z powodu przekroczenia norm
Polecane

Lidl wycofuje jabłka z powodu przekroczenia norm

Lidl Polska poinformował o wycofaniu ze sprzedaży partii jabłek, w których stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego poziomu pozostałości środka ochrony roślin. Jak podało RMF FM, decyzja została podjęta w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo konsumentów.

Wycofany produkt to jabłka czerwone Gala Schnico, luz, partia L 38/01, dostarczone przez firmę Sadco Grupa Sp. z o.o.. Owoce były sprzedawane w dniach 16–22 września 2025 r. w wybranych sklepach sieci Lidl na terenie województwa pomorskiego oraz warmińsko-mazurskiego.

Sieć podkreśla, że wycofanie dotyczy wyłącznie wskazanej partii. Wszystkie inne jabłka dostępne w Lidlu, zarówno luzem, jak i w opakowaniach, nie są objęte decyzją.

W związku z komunikatem Lidl zwraca się do klientów z apelem o zwrot produktu. Można to zrobić w dowolnym sklepie sieci, nawet bez paragonu. Producent przeprosił za zaistniałą sytuację i zapewnił, że bezpieczeństwo oferowanych artykułów jest stale kontrolowane. 

Komentarze  

+8 #4 Guest 2025-10-01 09:36
Jako konsument rówież, chcę miarodajnych badań pozostałości w bananach pryskanych 18 razy na miesiąc, pomarańczy, czy mango. Strasznie mnie niepokoi białawy nalot na tych ostatnich, widoczny gołym okiem. Również jako konsumenta, często wprowadza u mnie nie pokój, posmak captanu na winogronach.
Cytować
0 #3 kskks 2025-10-01 08:09
chcesz powiedzieć że ktoś kogoś zmusza do zakupu i stosowania? tzw komunikaty to nic innego jak forma reklamy. TO narzędzie stosowane w wielu branżach. Natomiast sadownik ma swój rozum i wie co musi a czego nie. K...a ludzie zejdzcie na ziemię bo jak się czyta takie coś to się w kieszeni nóż otwiera. Jeśli już to bardziej niebezpieczną formą są płatni youtuberzy sadownicy którzy za kasę zrobią wszystko


Cytuję uuu.:
Ktoś powinien sprawdzić komunikaty sadownicze znanej firmy chandlowej co sprzedają opryski, bo ja już z ich nie korzystam bo raz że by wypróżnili kieszeń polecając wszystko co jest na półce nie ważne czy zabieg potrzebny. A dwa że mogą być przekroczenia.
Komunikaty na przedziorka przysyłali kilka razy w roku. Dziś już kilka lat wcale nie pryskam na przędziorka i go nigdy nie było. Ale są tacy co pryskają wszystkim co na półce bo tak zalecają. Mam droższe doradztwo nie zależne od firm handlowych ale pół nie wydanych pieniędzy w kieszeni
Cytować
+1 #2 uuu. 2025-10-01 07:58
Ktoś powinien sprawdzić komunikaty sadownicze znanej firmy chandlowej co sprzedają opryski, bo ja już z ich nie korzystam bo raz że by wypróżnili kieszeń polecając wszystko co jest na półce nie ważne czy zabieg potrzebny. A dwa że mogą być przekroczenia.
Komunikaty na przedziorka przysyłali kilka razy w roku. Dziś już kilka lat wcale nie pryskam na przędziorka i go nigdy nie było. Ale są tacy co pryskają wszystkim co na półce bo tak zalecają. Mam droższe doradztwo nie zależne od firm handlowych ale pół nie wydanych pieniędzy w kieszeni
Cytować
+1 #1 Fdd 2025-10-01 06:56
Była nagonka na lidl jaki to zły to jest odpowiedz. Pamiętajcie ze w korpo pracują ludzie bewzgledni..jak to możliwe że przy takich restrykcjach, kontrolach zatruty owoc znajduje się na półce. Dziwne jest to że lidl informuje ale nie podaje na jakim etapie zostało stwierdzone przekroczenie i co wykryto. Sadco przeprasza? Za co? Przeciez za świadome trucie są kary więc powinni się ogarnąć bo równie dobrze może ktoś sabotaż robić.
Cytować

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły