Czy 2,7 mln ton to realna prognoza zbiorów jabłek?
Polecane

Czy 2,7 mln ton to realna prognoza zbiorów jabłek?

Ile jabłek zostanie zebranych w Polsce w tym sezonie? To pytanie wywołało jedną z dyskusji podczas panelu ekspertów na XXVI Dniu Otwartym Sadu SGGW. Powodem są rozbieżności pomiędzy prognozami – podczas gdy GUS szacuje zbiory na około 3,1 mln ton, Towarzystwo Rozwoju Sadów Karłowych oceniło je na niespełna 2,7 mln ton.

Jak wyjaśniał Dominik Woźniak, przygotowanie wiarygodnych prognoz w Polsce nie jest łatwym zadaniem. Wynika to przede wszystkim z dużego rozdrobnienia produkcji i niewielkiego stopnia zorganizowania sadowników. Szacunki przygotowywane są na podstawie obserwacji prowadzonych jeszcze przed rozpoczęciem zbiorów, dlatego zawsze obarczone są pewnym ryzykiem.

Ekspert zwrócił uwagę, że w wielu sadach skutki wiosennych przymrozków są bardzo wyraźne. Są gospodarstwa, w których plon będzie stanowił zaledwie 10–20 proc. normalnych zbiorów, choć nie brakuje również sadów zapowiadających bardzo dobry sezon. Ostateczny wynik będzie więc zależał od sytuacji w całym kraju.

Do ostrożnego podchodzenia do prognoz zachęcał także Mirosław Maliszewski. Przypomniał, że błędne oszacowanie ubiegłorocznych zbiorów miało wpływ na decyzje handlowe producentów i sytuację rynkową. Jego zdaniem prognozy powinny być jak najbardziej rzetelne, ponieważ od nich zależą późniejsze decyzje sadowników, przetwórców i odbiorców.

Uczestnicy panelu zgodzili się również, że sama wielkość zbiorów nie przesądza jeszcze o sytuacji na rynku. Równie ważna będzie jakość owoców oraz ilość jabłek, które ostatecznie trafią do chłodni. To właśnie stan magazynów po zakończeniu zbiorów pokaże, jaka podaż będzie dostępna w kolejnych miesiącach sezonu.

Nie przegap najnowszych wiadomości

icon googleObserwuj nas w Google News

Powiązane artykuły