Zaczęło się od punktu skupu owoców w miejscowości Gołębiów (powiat opatowski), który skupował owoce dla firmy z mazowieckiego. Kiedy właścicielka skupu straciła kontakt z biznesmenem, dla którego kupowała owoce, a rolnicy wciąż nie dostawali pieniędzy, zgłosiła sprawę na policję. To jednak dopiero początek, oszukanych mogą być setki. Jak poinformowała nas nasza rozmówczyni, zgłosiły się do niej inne punkty skupujące owoce, także z powiatu grójeckiego i rawskiego...

Jak wyjaśnia właścicielka skupu z Gołębiowa, jej punkt to początek góry lodowej. Na terenie powiatu opatowskiego oszukano około 150 rolników na kwotę 800 tys. złotych. Kiedy kobieta zorientowała się, że prawdopodobnie doszło do przestępstwa, opisała sytuację na forum rolniczym. Zaczęli się zgłaszać właściciele skupów z różnych części kraju. Oni także nie mają kontaktu z wyżej opisanym właścicielem firmy, a ich dostawcy wciąż czekają na pieniądze. Na razie takich skupów jest sześć. Jeden z nich położony jest pod Grójcem, drugi w okolicach Rawy Mazowieckiej. W Siedlcach producenci borówek czekają na wypłacenie 3 milionów złotych!

Właścicielka skupu nie kryje oburzenia, że pomimo podania wszelkich danych osoby, która prawdopodobnie oszukała setki rolników, nie ma postępów w sprawie.

 

O wyjaśnienia poprosiliśmy Komendę Policji w Opatowie, gdzie zgłoszona była sprawa. – Komenda Powiatowa Policji w Opatowie prowadzi postępowanie sprawdzające mające na celu określić sposób działania osób, które prawdopodobnie dopuściły się przestępstwa. Zostaliśmy o tym powiadomieni na początku października, przez mieszkańca gminy Lipnik, który był pracownikiem (podwykonawcą) firmy prowadzącej skup owoców – wyjaśnia oficer prasowy.

Firma, do której trafiały owoce pochodziła z województwa mazowieckiego, natomiast osoba, które zgłosiła sprawę na terenie gminy Lipnik, w miejscowości Gołębiów, w jej imieniu dokonywała skupu owoców.

– Mężczyzna powiadomił nas w związku z tym, że zgłaszali się do niego rolnicy i sadownicy, którzy nie otrzymali pieniędzy pomimo wystawionych faktur. W tej chwili do naszej Komendy lub jednostek ościennych zgłosiło się blisko 11 osób, które nie otrzymały zapłaty, za dostarczone do skupu owoce i warzywa. Z ustaleń policji wynika, że takich producentów może być nawet kilkudziesięciu – wyjaśnia podkomisarz Agata Frejlich.

Wszyscy rolnicy, którzy oddawali owoce i warzywa do tego skupu, a nie otrzymali za nie pieniędzy, powinni się zgłaszać do Komendy Policji w Opatowie lub jednostki policji, w której pobliżu zamieszkują, w celu złożenia stosownego zawiadomienia. – Sami również będziemy docierać do kolejnych pokrzywdzonych rolników – mówi.

 

Najnowsze komentarze

Ostatnie ogłoszenia