W Centrum Kongresowym Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie 21 marca odbyła się konferencja Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych – Trzecia rewolucja w produkcji i dystrybucji jabłek. Organizator konferencji, prof. Eberhard Makosz, zdecydował się na tę szczególną nazwę, gdyż jak podkreślał, nadszedł czas wprowadzenia szybkich, rewolucyjnych zmian w branży.
Sadownicy już przeszli dwa rewolucyjne etapy, a okres drugiej rewolucji można uznać za Złoty Wiek dla sadowników w Polsce – mówił prof. Eberhard Makosz. Jednak nadchodząca Trzecia Rewolucja jest tylko dla profesjonalistów, sadowników, którzy na produkcji jabłek dobrze się znają, i nie muszą się jej dopiero uczyć.
Prof. Eberhard Makosz podtrzymał swoje zdanie, mówiące o tym, że nadszedł koniec ery Idareda. Jego zdaniem o erze możemy mówić wtedy, gdy dana odmiana dominuje w nasadzeniach. - Nie widzę szans, aby 800 tys. ton zwykłego Idareda sprzedać po opłacalnych cenach – mówił prof. Makosz. Nie radził sadzić zwykłego Idareda, pod warunkiem, że ma się pewności zbytu. Jednak jak zaznaczał wciąż jest otwarta droga przed czerwonymi sportami, np. odmianą Najdared. Jak podkreślał, sadownicy z zachodniej Europy nie mają już szans obniżyć koszty produkcji, jednak polscy sadownicy przez następne lata wciąż będą konkurencyjni na światowym rynku w związku z niższymi kosztami produkcji. Czeka nas pewnie sytuacja jaka już panuje w Niemczech, gdzie w niektórych regionach mogą przerwać wyłącznie sadownicy posiadający gospodarstwa o powierzchni 20-30 ha i w dodatku są zrzeszeni w grupach producentów owoców.
W swoim wystąpieniu Roman Jagieliński, prezes Grupy Producentów Owoców Roja nie zgodził się aby mówić, że mamy nadprodukcję jabłek w Polsce. Według niego jabłoń jest wciąż gatunkiem wartym uprawy. Jak podkreślał z zagospodarowaniem jabłek nie ma problemu, jest problem z ceną uzyskiwaną za jabłka. Siłą polskiego sadownictwa może być przetwórstwo jabłek, ważne aby powstały przepisy prawne umożliwiające sadownikom tę dodatkową działalność. Niezmiernie ważne jest natomiast usprawnienie monitorowania rynku i prognozowania zbiorów owoców.
Jest problem w naszej różnorodności w jakości produkcji - mówił R. Jagiliński - Spotykamy się z towarem członów grup, widzimy towar jaki mają inni sadownicy którzy nie są członkami, ale chcą nam sprzedać towar. Gdy ich owoce trafiają do sortowania okazuje się że są wśród nich owoce często przejrzałe z plamami parcha, niewybarwione, z uszkodzeniami. Zadanie dla nas i doradców to wyrównanie poziomu produkowanych jabłek.
Zobacz zdjęcia z konferencji
Dr Witold Boguta, prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw mówił o grupach producentów będących awangardą w trzeciej rewolucji produkcji i dystrybucji jabłek. Zaznaczył, że obecnie mamy etap, gdy firmy handlowe i grupy zaczynają ze sobą współpracować. Liderami wśród grup ogrodniczych są producenci jabłek, widać że producenci warzyw też zaczynają obserwować ten trend i chcą tworzyć podobne struktury. Jak podkreślał współpracy trzeba się nauczyć. Luźniejszą jej formą są właśnie konsorcja. - Od wielu lat mówię, że polskie jabłko nie musi być najtańszym jabłkiem w Europie, musimy przestać ze sobą konkurować – podkreślał Witold Boguta. Trzeba także przejść z etapu sprzedaży do etapu handlu, gdy poznajemy dogłębnie rynki, dostosowujemy się do ich wymagań oraz ustalamy warunki i negocjujemy ceny. - Mamy pomoc administracji i nauki, by dostosować naszą produkcję i dalsze etapy obrotu produktem, stworzyć na nowych rynkach sprawne systemy dystrybucji. Bez naszej obecności tam trudno będzie prowadzić handel. Potrzebne są szybkie i skoordynowane działania. Musimy wkładać maksimum wysiłku, aby to nie była ewolucja, a rewolucja.
Przed rozpoczęciem konferencji odbyła się uroczystość wręczenia odznaczeń państwowych piętnastu członkom TRSK.
Oprócz konferencji w Centrum Kongresowym Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie miała miejsce wystawa firm oferujących produkty i usługi dla producentów owoców.
Więcej informacji i szczegółowe relacje z wystąpień będą publikowane w kolejnych dniach.
Nie przegap najnowszych wiadomości
Ekonomia i ceny
KOMUNIKATY SADOWNICZE
KOMUNIKATY JAGODOWE
WARTO PRZECZYTAĆ
Filmy
Najnowsze komentarze
-
Sadownicy muszą poczekać. Unijne pieniądze dopiero w grudniu 2026 lub 2027 roku
18.06.2026 11:25Są tacy co się mienią Ekonomem a liczyć nie umieją... -
Sadownicy muszą poczekać. Unijne pieniądze dopiero w grudniu 2026 lub 2027 roku
18.06.2026 10:46Gawryluk prawdę mówi. W dupie mam jej nazwisko. Są tacy co i Szczur się nazywają a są ludźmi. -
Sadownicy muszą poczekać. Unijne pieniądze dopiero w grudniu 2026 lub 2027 roku
18.06.2026 10:44Dziś codziennie ginie miliard dwieście milionów zł ❗️ Rydy bankrut jedzie na długach. Bo już kiedyś ... -
Sadownicy muszą poczekać. Unijne pieniądze dopiero w grudniu 2026 lub 2027 roku
18.06.2026 08:29Zatrzymano domniemanego zabójcę Rosjanina w Białej Podlasce. Jest Gruzinem. Nie zdziwiłbym się gdyby ... -
Mszyce w sadach jabłoniowych – zagrożenie rośnie. Czym chronić sady w okresie wzrostu zawiązków?
18.06.2026 07:11Myślisz dzbanie że jak w kleisz te bzdety kolejny raz to ktos w to uwierzy Nawet nie wiesz co to ... -
Mszyce w sadach jabłoniowych – zagrożenie rośnie. Czym chronić sady w okresie wzrostu zawiązków?
18.06.2026 07:09Piss jest podzielony a homodziad nie panuje nad tym Nikt normalny nie będzie głosować na ukrytych ...
Ostatnio na forum
- Brak postów do publikacji.
Relacje z wydarzeń
- UE zwiększa środki dla Polski. Rolnictwo z większym finansowaniem
- Upały i burze nadciągają do Polski. IMGW ostrzega przed dynamiczną pogodą
- Wsparcie dla producentów owoców i warzyw – nabór wystartował
- Racjonalne nawożenie w sadach – bezpłatne szkolenie online
- Wiśnie 2026: spadek zbiorów na Węgrzech, wzrost w Turcji i Serbii
- Grad niszczy sady jabłoniowe w Belgii. Straty przekraczają 50 procent
- Stres termiczny – ukryty złodziej plonu. Jak przewidywać stres termiczny i radiacyjny?
Galerie
Sadownicy polują
-
Uszkodził kilkanaście ambon myśliwskich. Usłyszał zarzuty
Siedem zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia i narażenia osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty...
-
Sadownicy polują: Polscy myśliwi padają ofiarą agresji?
Taka teza pojawia się w artykule pt. „O agresji wobec myśliwych” autorstwa prof. dr hab. Dariusza...
-
Sadownicy polują: Czy godzi się zabijać zwierzęta dla trofeów?
Stosunek większości Polaków do zabijania dzikich zwierząt przez myśliwych jest taki, że działanie to...


























